4 marca 2014

Bezrobocie :)


Moje drogie Panie no to oficjalnie mogę powiedzieć, że jestem bezrobotna. Jak to dumnie brzmi :D
NIE!! no dumnie nie brzmi, ale co poradzić, na dzień dzisiejszy taką właśnie etykietą oklejam swój tyłek :)

Kto chce się ze mną nudzić, szukać pracy, robić rzeczy absolutnie niefajne i fajne?
Muszę sobie zagospodarować 24 godz każdej doby jawiącej sie przede mną. Zaczynam od ćwiczeń, bo choć odchudzać się nie muszę ( na moje szczęście należę do tej grupy żarłoków, którym póki co nic się nie odkłada :p), to moje ciało zdecydowanie ucieszy się na ujędrnianie ... grawitacja w moim wieku zaczyna działać jakoś intensywniej :p (też tak macie?)
Zrobię zdjęcia i może się przyłączysz?
Dziś zrobiłam rozgrzewkę + dwa zestawy MEL B - nogi i pośladki  :)
Niby niedużo, a nawet nie wiecie jak dało w kość. Wieczorem pójdę pobiegać jakieś 5 km na rozbieganie i na dziś chyba wystarczy. Do wakacji już niedaleko, a ja zamierzam być w końcu dumna z tego jak wyglądam.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz